Poniżej powino być menu, jeśli go niewidzisz Twoja przeglądarka niepozwoliła wykonać javascript
MENU:
16.08.2007 FOTO BIOGRAFIA ??:)
Jadąc do Srebrnej Góry zrobiłem sobie nową playliste z muzyką w rytmach latynoamerykańskich. W czasie powrotu jedna piosenka nad tchnęła mnie do zrobienia poniższego filmu. Jest to polski utwór w rytmie samby ;)
16.08.2007 TWIERDZA SREBRNO GÓRSKA ZDOBYTA ;p
Wczorajszego dnia zdobyłem po raz pierwszy rowerem twierdze w Srebrnej Górze. Mimo wiatru jechało się nawet nawet:) mogło być zawsze lepiej. Teraz zastanawiam się gdzie jechać następnym razem może za granice do Czech :P, zobaczyć Skalne Miasto. Dużo dzisiaj nie pisałem o trasie, bo nie wiem czy w ogóle ktoś to czyta, odwiedzających jest nawet sporo nie spodziewałem się tylu, ale pewnie patrzą się tylko, jeśli w ogóle na fotki.
14.08.2007 Rozgrzewka :)
Dzisiejszego dnia postanowiłem sprawdzić swoje siły bo jutro jadę do Srebrnej Góry. Zrobiłem kilka zdjęć, które umieściłem w odpowiednim dziale. Jestem po trasie pełen sił i chyba gotowy, aby jutro tą następną setkę przebić. Miałem dzisiaj, nad czym myśleć, więc ta trasa pomogła mi uporządkować niektóre sprawy w główce. Całą drogę słuchałem odcinków Włatcy Móch w wersji mp3 hehe, ta bajka ładnie ryje psyche, ale miło się jej słucha.
05.08.2007 Instruktor tańca :P
Wczoraj byłem z Bartek na Wielkiej Sowie. Trasę opisałem, więc zachęcam do zajrzenia. Natomiast dzisiaj pojechałem do Strzegomia tylko, że polami, oczywiście nie udało mi się dojechać samymi drogami polnymi nawet do Starego Jaworowa no, ale ładnie żem się poplątał i pokręcił w kółko po tych polach między kukurydzą:) Nie opisze tej trasy, bo nie ma, po co zrobiłem 2 zdjęcia, a w sumie przejechałem 51km. A po co byłem w Strzegomiu? Sprawdzić, bo przyjaciółka mówiła, że widziała tam ulotkę o studium instruktora tańca w Świdnicy i może w tym roku równomiernie z 4 rokiem na studiach zrobiłbym takie studium. Ulotkę powiedzmy, że znalazłem, a co z tego wyjdzie napisze następnym razem. W tym roku muszę zrobić jeszcze 3 miesięczne praktyki i napisać oraz obronić prace inżynierską, ale wydaje mi się, że znajdę czas na takie studium :P kocham taniec.
Wieża Ciśnień
Kościół na Osiedlu Młodych
02.08.2007 Prawie jak Bike Raider :P
Przez ostatnie dwa dni jeździłem sobie na rowerku ot tak dla zabicia czasu:) i ... . Dzisiaj postanowiłem zrobić coś nowego i wziąłem ze sobą kamerę :D. Nie mam zdolności do obrabiania oraz kręcenia filmów, ale coś udało mi się zdziałać. Jest to taka mini reklamówka blogu :)
25.07.2007 Boląca noga :)
W poniedziałek 2 dni temu wybrałem się z kolegą dopiero, co poznanym do Kamieńca. Trasa była dość prosta i szybko czas zleciał, mam tylko jedną pamiątkę bolącą nogę. Musiałem sobie naciągnąć gdzieś w czasie podjazdów ścięgno czy coś, ale da się żyć jutro znowu na rower:). Pozdrawiam Bartka, z którym wykonałem tą trasę.
20.07.2007 Ślęża - trasa od stresująca ...
Po wczorajszym ciężkim dniu i ciężkich i smutnych chwilach musiałem się jakoś wyładować. Mimo tego że zapowiadali burze postanowiłem iść na rower. Chciałbym pozdrowić pewną osobę z którą musiałem się pożegnać, po prostu musiałem ... trzymaj się.
"Życie to nie szlak turystyczny, to szlak przeciwności, którym idę i walczę."
18.07.2007 Wycieczka do Strzegomia - 65km
Nie będę opisywał tej trasy z osobna jedynie tutaj. Trasa miała 65km, pojechałem do Strzegomia, aby pojechać na przejażdżkę z przyjaciółką, Malwiną. Musze powiedzieć, że jazda była bardzo miła. "Malwinko masz kondycje, więc mi tutaj nie zaprzeczaj, dawałaś radę mimo tego słoneczka i napewno jagbyśmy pojechali dłuższą trasę byłoby tak samo". Przejechaliśmy razem 25km rozmawiając o wszystkim i o niczym. Zapomniałem ze mam aparat w plecaku, więc żadnego zdjęcia nie mam, przypomniałem sobie już pod koniec wspólnej wycieczki. W czasie jazdy zrobiliśmy tylko jedną krótką przerwę. Liczę, że następnym razem będzie to dłuższa wycieczka, bo czas spędzony razem nie zaliczam do zmarnowanego, a wręcz przeciwnie. Buziak dla Ciebie za wszystko.
PS. Następnym razem nauczę tych kroków z rock and rolla, na pewno ;*
16.07.2007 35oC
W upalny dzionek kiedy wszyscy myślą w jaki sposób znaleźć się nad wodą ja postanowiłem pojechać na rower. Pogoda ostatnio nie pozwalała na rowerowe eskapady więc musiałem wykorzystać taki dzionek. Trochę mnie ta wyprawa kosztowała bo następnego dnia wydałem kilkanaście złotych na części rowerowe no ale przygoda była miła.
Chciałbym pozdrowić pewne osoby spotkane po drodze:) : Rowerzystę który naprowadził mnie na prawidłowy szlak, Miłych Państwo co namówili mnie na szlak do Bielawy, Chłopaka z ręką w gipsie którego spotkałem na szlaku, Wszystkich Rowerzystów oraz Ewę :P może się jeszcze na szlaku spotkamy.
02.06.2007 Nowy miesiąc
Kilka dni nic się nie działo, a było to spowodowane tym że chciałem wszystko zaliczyć na uczelni przed sesją, co udało mi się z bez żadnego problemu. Drugą sprawą było to że nie chciałem się forsować przed turniejem ale co się okazało jednak i tak nie jadę. Dodałem dzisiaj nową trasę którą będę chciał wykonać jako uwieńczenie tego miesiąca. Prócz tego szukam chętnych którzy chcieli by odkurzyć swoje rowerki i wybrali by się na jakieś krótsze bądź dłuższe wycieczki. Wokół Świdnicy są cudowne rejony do zwiedzania. A jeśli mieszkasz nieopodal Świdnicy do 30-40km ;) to czemu byśmy też nie mogli się razem wybrać, spotkamy się w połowie drogi lub gdzieś w Twojej miejscowości. Widzę po statystykach że blog jest mile odwiedzany przez ludzi więc zapraszam do wspólnych wypadów. Rower nie jest straszny, dostarcza dużo radości, satysfakcji oraz ruchu, a ruch w dzisiejszych czasach jest bardzo potrzebny bo większość czasu spędzamy i tak na siedząco lub leżąco.
Aha :) nie bójcie się wpisywać do księgi i komentować to co się tutaj dzieje.
Pozdrawiam.
25.05.2007 Upał :)
Dzisiejszego dnia w ten gorąc, aby odstresować się i odpocząć wyjechałem trochę się przewietrzyć i wyszaleć :). Zapraszam chętnych do lektury ...
22.05.2007 Zamek Cisy oraz Stary Książ :)
Udało się wykonać zaplanowaną trasę, odwiedziłem, z którego musiałem zrezygnować w czasie wyprawy do Bolkowa. Dzień był strasznie gorący, upał był nie miłosierny, ale w czasie jazdy nieczuło się tego, ciało owiewał ciepły wiaterek :P Pot się lał ze mnie strasznie aż krem do opalania zmyło ze mnie :]. pytanie dodatkowe, Co jest starsze Książ czy ruiny Starego Książa??:PPPP
21.05.2007 Dni Ziemi Strzegomskiej - 42km
Nomp Paulinko ostatnio przez tą pogodę niemiałem ochoty na rower mam nadzieje, że będzie już tylko cieplej. Dziś musze jeszcze wymienić łożyska na oście przy pedałach i można jeździć:). Wczoraj dla rozgrzewki i nie tylko :) pojechałem do Strzegomia. Bez przerw i bez picia wody mimo tego upału droga była spokojna i prosta, a zarazem szybko jechałem, bo średnia prędkość ~22km/h. W Strzegomiu byłem po niecałych 50min i na liczniku 21km. Albo mój licznik rowerowy źle działa, ale naprawdę tyle było tych km. Byłem na Dniach Ziemi Strzegomskich, spędziłem tam nudząc się 1,5h czekając na :) ale opłacało się, poniżej kilka fotek z festynu.
03.05.2007 Spacerek :)
Dziś rano wybrałem się na spacerek, który zamienił się w trasę rowerową powyżej 50km :) bardzo miło się jechało nie czułem zmęczenia po wczorajszym tylko, że na początku nie miałem wcale ochoty jechać i zastanawiałem się którędy najszybciej zjechać do Świdnicy. Są lepsze i gorsze dni
"Obojętność wobec drugiej osoby jest jak trucizna, która zabija powoli" sam siebie cytuję
03.05.2007 120km
Znalazłem kiedyś na stronie rowerowej opis trasy wokół Świdnicy. Chłopaki, którzy tą trasę przejechali rozpoczęli w Świebodzicach i tam też zakończyli. Zajęło im to 8h jazdy, czyli podobnie jak mi, przy czym im wyszło 150km a mi tylko 120km może, dlatego że do Świebodzic jest jeszcze trochę :P. Nieważne trasa przejechana i zaliczona. Ogólnie niebyła wcale taka trudna można powiedzieć, że jakby nie czas, który gonił zmęczenie było by minimalne. Dziś jeszcze się zastanawiam gdzie jechać chce te 500km zrobić i myślę, że mnie się uda, zrobiłem w tym weekendzie już ponad 350km a zostały mi jeszcze dwa dni, dziś i niedziela.
01.05.2007 2 dni z życia:)
Wczoraj i przedwczoraj zrobiłem dwie ciekawe trasy:) , Świdnica-Bolków oraz Świdnica-Sokolec-Pieszyce w sumie wyszło około 190km. Niema co dużo pisać zapraszam do lektury oraz wpisywania się do księgi gości :). Dziś odpoczywam, a jutro chce przejechać trase który powinna mieć ponad 100km.
28.04.2007 Świdnica - Wałbrzych
Dawno nic, niebyło więc dzisiaj nowy wpis i nowa trasa. Testowałem rower po naprawie, aby jutro być pewnym, kiedy będę jechać do Bolkowa. Mam nadzieje, że jutro wszystko będzie dobrze z rowerem i uda mi się zaliczyć tą trasę.:D Szkoda, że dzisiejsze plany się nieudały, ale dzięki temu poszedłem na rower i zrobiłem te 44km. Mam plan, aby w ciągu tego długiego weekendu zrobić 500km (już 456km) :P. Wątpię, aby te plany się udały, ponieważ w sobotę mam turniej i dwa dni mi odpadną, piątek i sobota.
16.04.2007 Awaria :/
Po wczorajszym spacerku dzis miała byc prawdziwa trasa do pokonania ale wyszło jak wyszło zapraszam do czytania krótkiego opowiadanka.
08.04.2007 Moje 100km
Pierwsze moje udokumentowane 100km w ciągu jednego dnia. Zapraszam do czytania i to samodzielnej jazdy rowerem.
06.04.2007 Pierwsze wpisy :)
Już od tamtego roku planowałem stworzyć mój pierwszy Blog, ale nie wiedziałem, o czym mógłby on być. W czasie ostatniej dłuższej jazdy do Rzeczki miałem dużo czasu na myślenie i postanowiłem zrobić Blog o takiej tematyce.
Okolice Świdnicy są cudownym miejscem do jazdy na rowerze. Niezależnie, od której strony się wyjedzie to znajdzie się coś ciekawego, malownicze pagórki, lasy, pola itd. Ja osobiście wybieram mało uczęszczane drogi lub jakieś pobocza gdzie ruch nie jest za duży a jeśli to możliwe to zjeżdżam z asfaltu i jadę drogami polnymi. Zapraszam do częstych odwiedzin oraz do samodzielnej jazdy na rowerze postaram się za każdym razem umieszczać mapkę, jaką trasa jechałem i co ciekawego tam znalazłem.